sobota, 23 czerwca 2012

I żyli długo i szczęśliwie.

Wśród ciemności odnajdę drogę do ciebie
Usłyszę twoje wołanie
Tylko krzycz do mnie sercem

Krążymy po niepewnym gruncie
Chciałabym móc zapanować nad wszystkim
Jedna burza nie sprawi, że zapomnimy ot tak
Tylko nie pozwól mi się złamać.

Myślę, że możemy się ocalić
Jeśli nie będziemy patrzeć wstecz
I nauczymy się wybaczać
Doceniając to, co nas otacza.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Zakochanie.?


Wiesz co zrobić, bym zapomniała o wszystkim
Tylko my i nasze serca. Jesteśmy wszystkim.
I nie obchodzi mnie czas
Nie obchodzą mnie inni ludzie
I rzeczy których nie powinniśmy robić

I będę Ci do skutku powtarzać
Żebyś się nie poddawał
Bo nie mamy nic do stracenia
Jesteś tylko ty i ja

Nie mogę przestać na ciebie patrzeć
Gdy trzymasz mnie mocno, wstrzymuję oddech
Jesteś wszystkim czego pragnę.
Nie przeszkadza nam deszcz
Bo przetrwaliśmy burzę.

sobota, 16 czerwca 2012

Bardziej optymistyczne.


Mamy wspólne życie, zachowajmy je
Powtarzajmy, że nadamy życiu sens
Przecież możemy wszystko
Bo słów nie zabierze nam nikt

Będę uśmiechem na twych ustach, jak wtedy
Gdy widzisz coś pierwszy raz
Będę odwagą w trudnych dniach
Dla ciebie mogę być wszystkim
Nie tylko w snach.

Mam nadzieję, że kiedyś to usłyszysz
Bo to nie dzieje się tylko w naszych głowach
To, że jesteśmy tu teraz
Jestem pewna, że powinno się udać.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

wszystkocomyślę.

Gdziekolwiek nie pójdę, cokolwiek zobaczę
Wszystko wraca, zupełnie jakby zatoczyło koło
Każdy dzień, każdy szept
Przypomina mi sposób w jaki wypowiadasz moje imię

Czy to możliwe, gdy wszystko naprzód mknie
Ja stoję tu, wśród tysiąca drzew myśli
Wszystkie wspomnienia jak zdjęcia w albumie
Na wyciągnięcie ręki

Kiedyś myślałam, że to takie proste
Gdy będziesz chciał odejść
Złapie za rękę i zatrzymam
To uczucie miało być naszą największą bronią.

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Ostatnie słowa.

Pęknięcia, rosnące z czasem
Jak sądzisz? Ile jeszcze jestem w stanie znieść?
Z każdą chwilą coraz bliżej by zrezygnować
Wszystko się zmienia, więc czemu nie my?

No śmiało, powiedz, że to ostatni raz
Ostatnie spojrzenie, pokaż jak silny jesteś
Spróbuj, jeśli się odwrócisz, znikniemy.
Udowodnij, że potrafisz.

Nie rozpłaczę się, możesz już odejść
To mnie nie rozerwie, nie będę cierpieć
Nie baliśmy się marzyć, i nie to nas zniszczyło
Udowodnij, jaki jesteś silny
Beze mnie.

sobota, 2 czerwca 2012

Bo kiedyś będzie za późno.

Uciekasz w alkohol i zapomnienie
O prostym szczęściu już chyba nic nie wiesz
Z własnymi bliskimi nie umiesz rozmawiać
Niszczysz więc chwilę, i nie chcesz naprawiać

Ciągle się staram, choć nie wiem po co
Pełno mam myśli, najczęściej nocą
Łapie bezsenność pełną nonsensów
Mnóstwo mam pytań, wiem to bez sensu.

I wtedy szukam głównej przyczyny
Często myślałam, że to z mojej winy
Lecz co ja mogę? Nie rządzę światem
Nie mogę cię zmienić na siłę zatem

Ciężko pogodzić te wszystkie emocje
Ból, gniew, złość, miłość, każdą reakcję
Otoczę się murem, być może pochopnie
Lecz, jeśli ma pomóc, warto spróbować
Bo krzykiem i płaczem nic już nie zdołam.