niedziela, 18 grudnia 2011

'til tomorrow

Kwiaty, rozrzucone na podłodze
Niedopowiedziane słowa
Wszystko niczym żart
Zamienione w dym

Oddychaj, swymi myślami
Weź mnie tam
Gdzie zgubił się nasz świat
Nim jutro nadejdzie.

Nie chce się rozczarować
Nie chce kolejny raz patrzeć w pustą twarz
Upadam
Skończyła się gra

niedziela, 4 grudnia 2011

Whattomeantome.

Jesteś zraniony i nie pamiętasz
który to już raz
Na twarzy przyklejony uśmiech
Tak, to tylko gra

Sytuacja jest beznadziejna
W oczach zbierają się łzy
Serce rozdarte na strzępy
W duszy rozdrapane blizny

Pozwoliłam, by zawalił się świat
Pozwoliłam, ucząc się miłości.

niedziela, 20 listopada 2011

Siema ziomki. ;)

Ja wiem, że ostatnio trochę zaniedbałam bloga, ale tyle się działo.
Nie miałam nawet chwili, żeby usiąść pomyśleć i pozwolić myślom przelać się na papier. Jednak teraz, mam nadzieję, że będzie lepiej. ;)

Także, nie zapomniałam o blogu, nie znudziło mi się pisanie go i dzielenie się tym z wami. Po prostu chwilowy nawał zmartwień i brak czasu, wywołał blokadę. No ale nic, nie pierwsza i nie ostatnia(a szkoda).

Trzymcie się ciepło i przede wszystkim zdrowo!
Pozdrawiam! ;)

niedziela, 2 października 2011

Rozmowy inspirowane.

Czy to wszystko co o niej myślałeś
Można było zobaczyć w twoich oczach?
Błyszczały, błyszczały miłością
A teraz zioną pustką.

Co się stało z tymi dniami?
Gdzie każde spojrzenie powodowało uśmiech
A teraz, teraz, teraz
Ludzie których kochamy są najdalej.

Wszystko czego potrzebowaliśmy
Chwieje się i rozsypuje w proch.
Nie musimy być idealni
Jeśli tylko nie zgaśnie w nas płomień.

wtorek, 20 września 2011

Ważne i ważniejsze.

Byłam małą dziewczynką
Zwyczajnie w ciebie wtuloną
Biorącą cię za cały swój świat

Pozwoliłeś bym się załamała
Pozwoliłeś by mój świat obrócił się w pył
Lecz ja wciąż jestem
Bo nie chcę/nie mam siły by odejść

Są uczucia, których nie da się opisać
Są myśli, które próbujemy wyrzucić
Są chwile, które będziemy pamiętać
Są, choć tak bardzo chcielibyśmy zapomnieć

Co mogę zrobić?
Jak dalej być zauważaną
Gdy staję na głowie
Świat sobie żartuje

środa, 14 września 2011

+1

Jutro jest niepewne
Jednego dnia tu, drugiego już tam.
Jak mamy tak żyć?
Gdy na świecie nic już nie jest ważne.

Chciałeś by cię docenili
Zostałeś z niczym
Malutkim człowiekiem

Mamy prawo głosu, lecz nikt go nie słucha.
Robimy swoje i nic więcej.
Nie liczy się nic więcej.
Prócz nas, egoistów.

sobota, 3 września 2011

stówa.

Obiecałam, że setny post, będzie inny niż wszystkie.

-Czego pragnę?
Pragnę szczęścia, tylko nie takiego o jakim piszą w książkach. Takie już mam, w postaci rodziny i przyjaciół.
Bardziej wewnętrznego szczęśliwego spokoju.
Zaufać samej sobie, zakochać się, uwierzyć w miłość, nie bać się.
-O czym marzę?
O nie osiągalnym, o czymś, do czego ciężko jest mi się przyznać przed samą sobą. Ani ja tego nie akceptuję, ani moje serce i rozum.
-O czym śnię?
Często o przyszłości, o miłości - których nie rozumiem.
-Co wspominam?
Szczęśliwe chwile, 'takie momenty w których świat nie istnieje'. :) Jak wspominać, to tylko i wyłącznie miłe rzeczy. ;)
-Kim jestem/będę?
Sobą. Szczęśliwą sobą.
-Jaka będę?
To zależy od życia, które cholernie na siłę zmienia mój charakter.
-W co nie chcę wierzyć?
W miłość, w sprawiedliwość.
-Za co dziękuję?
Za to, że mam do kogo kierować te słowa.
Za czytelników.
Za moje porypane ale wspaniałe życie.

:D <3